Przybiegłam z medyczką na miejsce wypadku. Wadera zbadała Aby, zawinęła jej łapę w bandaż.
- Nic jej nie będzie. - uśmiechnęła się.
- Może przez kilka dni będzie kuleć. - dodała.
- Och Abygeil, idziemy do jaskini.
- Jeśli Clarie pójdzie z nami. - Aby postawiła warunek.
<Beron?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz