- Jasne, ja też przepraszam. - powiedziałam.
- To co nadal jesteś moją przyjaciółką? - zapytała Kasandra.
- Pewnie, że tak! - zawołałam.
- Tato czy ja i Kasandra możemy wyjść na dwór.
- No, dobrze tylko się nie zgubcie i bądźcie blisko domu. - powiedział.
- Tak, tak. - zawołałam wychodząc.
- Co będziemy robić? - zapytałam.
- ...
dokończysz Kasandro?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz