niedziela, 24 maja 2015

Od Berona cd Clarie

Biegałem po całym lesie w poszukiwaniu córki. Gardło mnie bolało od krzyczenia jej imienia. Byłem już w każdym miejscu, strasznie bałem się o córkę. Padłem wycieńczony na ziemi, nagle usłyszałem głos Clarie.
- Beron, Beron! - wołała. Mimo wielkiego bólu wstałem.
- Clar, tu jestem. - powiedziałem, wadera zauważyła mnie i od razu podbiegła.
- Co się stało? - powiedziała czule.
- Ja, ja zgubiłem Aby. 
- Jest bezpieczna w jaskini, ale ty potrzebujesz medyka. Po wizycie u lekarza od razu było mi lepiej. 

<dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz