piątek, 22 maja 2015

Od Berona cd Clarie

- Jeśli Clarie się zgodzi to nie mam nic przeciwko. - uśmiechnąłem się.
- Z radością u was zostanę. - powiedziała. Doszliśmy do naszej jaskini, Aby położyła się w swoim spaniu i szybko zasnęła. Ja i Clar usiedliśmy przy wejściu. 
- Bardzo zależy ci na Aby, prawda?
- No, tak to moja córka. - powiedziałem.
- To takie słodkie.
- Co takiego? - zdziwiłem się.
- To, że tak bardzo ją kochasz. - powiedziała.
- Boje się, że kiedyś zacznie dorastać, oglądać się za basiorami i ją stracę.

<dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz